poniedziałek, 14 stycznia 2013

Lips.

Tak jak obiecałam nastęępna notka ! :) Przyszykowałam dla Was mini mini haul, kupiłam rzecz która była mi baardzo potrzebna - Ace, rzecz którą strasznie chciałam przetestować - Nivea Lip Butter i rzecz niezbędną czyli szampon :))) Ace pojawi się niedługo jako bohater pierwszoplanowy w następnej notce a dziś zajmiemy się masełkiem do ust od Nivei :)))))

Narazie mogę powiedzieć tylko tyle że ma całkiem przyjemny zapach i świetnie się rozprowadza :) Ja nie mam problemów z suchymi ustami więc niestety nie powiem Wam czy faktycznie działa :) Ale jako takie mazidełko do ust jest bardzo fajny :)








Buuuziaki !:* Jutro postaram się zrobić DIY :))))) A już dziś w amerykańskiej telewizji pojawi się serial The Carrie Diaries i będę czekać aż ktoś wrzuci go na nasze polskie stronki :)))) Jestem baardzo ciekawa tego serialu :)

28 komentarzy:

  1. Słyszałam same ochy i achy nad tym produktem :) Pewnie świetnie pachnie

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie włoski masz piękne:*

    OdpowiedzUsuń
  3. już któryś blog z kolei poleca to masło do ust, chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatnie zdjęcie po lewej śliczne ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku, masz cudowne włosy! Wyglądają na niesamowicie miękkie :) a mazidełko do ust zapowiada się fajnie, jestem ciekawa jak zadziałałoby na moich suchych ustach.

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki masz piękny kolor włosów!
    a masełko jest fajne, jednak mi strasznie wchodziło pod paznokcie, więc wolę zwykłe pomadki lub balsamy;p

    OdpowiedzUsuń
  7. ojejku, nigdy nie widziałam takiego masła z nivea. Chyba muszę się wybrać po takie do drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku, ale jesteś śliczna. To Twój naturalny kolor włosów?
    Ciekawi mnie zapach tego masełka :>
    No i czekam z niecierpliwością na opinię o Ace!

    OdpowiedzUsuń
  9. jak zobaczylam ACE i balsam do ust na jednym zdjeciu to sie przerazilam, ze masz zamiar to polaczyc hehehe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam taki balsamik Nivea,ale o smaku malinowym-uwielbiam go :) A.

    OdpowiedzUsuń
  11. To masełko rzeczywiście slicznie pachnie, ponieważ moja koleżanka ostatnio go używała:) A jeszcze jest to zapach carmelu, który uwielbiam!
    Co do serialu, również na niego czekam, bo Sex w wielkim mieście kocham!:))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ace obok kosmetykow wyglada troche niebezpiecznie ^ ^ Wypalilam sobie tym bluzke ;_;

    OdpowiedzUsuń
  13. tez sobie sprawiłam ostatnio taki szampon, miał mi rozjasnic wlosy ale nic to nie dało:)
    Przejrzałam twoje notki i jestem pod wrazeniem,szczegolnie zdjęc, super jakość,

    OdpowiedzUsuń
  14. Ace kilka dni temu kupowałam z koleżanką. ;D
    dla mnie NIvea nie jest za dobra ;c

    OdpowiedzUsuń
  15. widząc tytuł posta 'lips', Ace na pierwszym planie i Twoją obietnicę o DIY z poprzedniej notki pomyślałam, że będziesz wybielać sobie usta o.O a po chwili sama nad sobą się załamałam - co ja wymyślam, hahaha :D

    to masełko pachnie prawdziwie carmelem? bo uwielbiam ten zapach, smak i kusisz mnie, żeby kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten balsam i na moje wiecznie suche usta działa, dość długo się trzyma, a do tego nadaje wargom ładny kolor :D
    Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. O, jestem ciekawa DIY! A to masełko do ust jest kuszące!^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Swietny blog:))
    Obserwuje i zapraszam do siebie :*!

    OdpowiedzUsuń
  19. i jak z tym masełkiem? ja zastanawiam się nad kupnem, ale nie wiem czy warto.
    mam odżywkę z tej firmy - niebiańsko pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. już Ci to mówiłam wiele razy, ale powtórzę - jesteś przepiękna! :)
    balsam miodowy wydaje mi się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To już kolejna pozytywna opinia o tym maśle do ust z Nivea. Koniecznie muszę się za nim rozejrzeć, bo musi powalająco pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy w każdej drogerii można kupić takie masełko? :))
    Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... sama nie wiem :) Ja kupiłam w Rossmanie :))))

      Usuń
    2. Mi też udało się w Rossmanie to masełko dostać. Zakupiłam malinowe! :))

      Usuń
  23. jesteś prześliczna i skusiłaś mnie na ten balsamik, musi rozkosznie pachnieć! dodałam Cię do obserwowanych, bo pokochałam ten blog od pierwszych odwiedzin :)

    buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do obserwowania ;)))
Anonimy proszę o podpisywanie się :)
Na wszystkie pytania chętnie odpowiem !

Pozdrawiam serdecznie miśki :** !